Colorado 08







 

US Blog part 1

US Blog part 2

US Blog part 3

US Blog part 4

Witam wszystkich serdecznie. Udało nam się dotrzeć do Colorado. Nie obyło się bez przygód i nieprzyjemnych niespodzianek.Podróż upłynęła raczej miło i przyjemnie. W sumie 14h i wylądowaliśmy w Denver.Niestety moja torba nie dotarła i do teraz nie za bardzo wiadomo gdzie jest i jakoś chyba nie chce się znaleść niestety. Kolejna niespodzianka to brak śniegu i snowparków. Byliśmy już w Keystone, Breck , Cooper i jutro jedziemy do Vail ale niestety mała ilość śniegu nie pozwala na wybudowanie jakichkolwiek przeszkód , a najśmieszniejsze że wszyscy prosi już tu są.Wszyscy chcą trenować przed Dew Tour i kręcić nowe materiały a tu taka niespodzianka!.Ale od jutra ma padać śnieg więc może już za kilka dni coś się jednak pojawi. Kręcimy sobie rózne śmieszne rzeczy do vbloga i gramy w piłkę, squash'a oraz kosza no i cierpliwie czekamy na śnieg. Od 6.12 spotaknie Pro Team'u Salo więc pewnie już coś będzie w Breck.Tymczasem zapraszam do pierwszej cześci foto blog'a.

Co

Maro śpi na lotnisku w oczekiwaniu na lot do US i śni o pięknych ...... samochodach!

Co08

Nasz nowy środek transporu już nie może się doczekać oes'ów. Szkoda tylko ,że waży 1800kg, ma klocki hamulcowe z drewna ,silnik V8 i 33 konie mechaniczne.Amerykański Szajs!Chyba nie o tym śnił Marek!

Co

Colorado welcome to..

Co

Marek i jego nowa zabawka! Wruum wrumm

Co

No Country for Freestylers!

Co

Warunki raczej nie sprzyjają wrrr.....!

Co

Kupa śniegu zamiast pajpu w Cooper

co

Mini snowpark w Keystone

Piękne widoki na jezioro Dillon

CO

Nasz piękny motel

CO

Widok z okna za milion $

Co

Hmm...

Frisco

Frisco czyli nasza baza wypadowa

A na koniec zamiast jazdy i treningu testowanie lokalnych specjałów!Feee gorszego paskudztwa nie jadłem w życiu i już raczej nie zjem! Bleeee!

 

DemonMalenka   Hiro Suunto Salomon Billabong  Dragon